Znane biuro podróży w Grójcu ma nową siedzibę. Właścicielem jest Egipcjanin

Karolina Wiatrowska
Egipcjanin Mohamed Dahi planuje rozwijać branżę turystyczną na ziemi grójeckiej.
Egipcjanin Mohamed Dahi planuje rozwijać branżę turystyczną na ziemi grójeckiej. Facebook/Aisha Travel
Do Polski przyjechał siedem lat temu, a Grójec stał się jego domem. Dzięki żonie Polce oraz pozytywnemu nastawieniu był w stanie przystosować się do klimatu i przywyknąć do małego miasta. Dziś pomimo rozwodu morsuje, żyje aktywnie i otwiera nową siedzibę biura podróży. Mieści ono się przy ulicy Piłsudskiego 61, obok sklepu Żabka. Zapowiada, że to nie koniec!

Mohamed Dahi pochodzi z południowej części Egiptu, z Luksoru. W turystyce pracuje w sumie trzynaście lat. W swoim kraju spotykał wielu polskich turystów. W tym swoją byłą już żonę, która namówiła go do przyjazdu do Polski.

- Początkowo myślałem o tym, że jeśli mam zamieszkać w Polsce, to w stolicy, Warszawie. Żona przekonała mnie jednak, że lepiej wybrać mniejsze miasto, ale znajdujące się blisko Warszawy. Tak właśnie trafiłem do Grójca - wspomina Mohamed.

Początki jednak nie były łatwe. Dahi boleśnie odczuł przede wszystkim zmiany klimatu. Nabawił się zapalenia opon mózgowych. Ciężko przeszedł chorobę. Skończyła się pobytem w szpitalu w Kozienicach. - Było naprawdę nieciekawie... Tym gorzej dla mnie, bo przecież do tamtej pory właściwie nie chorowałem - opowiada Egipcjanin, po czym dodaje - Ogólnie jednak czułem się w nowym kraju coraz lepiej, zdrowotnie także.

Swoje pierwsze biuro podróży założył w 2015 roku w markecie Intermarche w Grójcu. - Mieliśmy już kilka lat doświadczenia w turystyce, świetną znajomość Egiptu i postanowiliśmy otworzyć biuro podróży. Od otwarcia byliśmy cały czas w tym samym miejscu. Kiedy nasze biuro znajdowało się w markecie Intermarche, często nasi klienci żartowali, że wpadli bułkę kupić, a wychodzili z wycieczką – śmieje się Mohamed.

Ale nie zawsze było kolorowo. - Jeśli chodzi o działalność biura podróży, początki w Polsce także nie były łatwe, szczególnie zimą. W pewnym momencie myślałem nawet o tym, żeby zamknąć interes - opowiada. Mohamed przyznaje, że w czasie lockdownu spowodowanego koronawirusem, zainteresowanie Polaków podróżami spadło, ale - co ciekawe - ci, którzy decydują się na wojaże - często wybierają Egipt. - W ciężkich chwilach pomagają mi znajomi z Egiptu - mówi.

Zostaje w Polsce
- Pomimo rozwodu chcę zostać w Polsce i dalej się rozwijać. Bardzo mi się tu podoba - zaznacza Mohamed. - Branża turystyczna wiąże się z ryzykiem. Trzeba jednak ryzykować, żeby żyć. Otwieram drugie biuro podróży i … nie ostatnie, ale niech to zostanie jeszcze tajemnicą, gdzie będzie się mieściło - mówi Mohamed Dahi.

Jego celem jest spełnianie marzeń polskich klientów o wymarzonych wakacjach.

- Do każdego podchodzę zawsze tak, jakbym sam miał jechać na wakacje. Każdy klient jest dla mnie bardzo ważny. Klient, który mój salon, może liczyć na pomoc w wyborze swoich wakacji. Często klienci dzwonią, żeby się umówić z doradcą. Jest nas kilka osób, pracujemy na zmiany, nie ma problemu, żeby umówić się na taką wizytę. Nasze zaangażowanie i wiedza, którą zdobywamy przez cały czas jest dla wielu osób dużym wsparciem. Dużo podróżujemy, staramy się cały czas szkolić, żeby poznać każdy zakątek świata – opowiada Egipcjanin.

- Wyróżnia nas wiedza jaką zdobywaliśmy przez kilka lat w branży, szkolenia, które są dla nas bardzo ważne, wyjazdy studyjne, jak również sama praktyka w salonie. Pracuję w turystyce od 2009, byłem pilotem i rezydentem w Egipcie w języku polskim, dlatego Egipt jest naszą perełką, jest naszym drugim domem, dlatego też dużo sprzedajemy wyjazdów właśnie do tego kraju – wyjaśnia Mohamed.

Handlowi giganci przejdą na “zielony” transport?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie