Rewitalizacja terenów zielonych wokół Grójeckiego Ośrodka Kultury - co będzie wykonane?

Agnieszka Rudnicka
Agnieszka Rudnicka
Stara kultowa "Modrzewianka" w Grójcu już jest wyburzana.
Stara kultowa "Modrzewianka" w Grójcu już jest wyburzana. Urząd Miasta i Gminy Grójec
W czwartek, 29 lipca, w Grójcu rozpoczęły się prace rozbiórki dawnego lokalu "Modrzewianka" oraz punktu małej gastronomii przy parku miejskim. Uporządkowanie terenu przy Grójeckim Ośrodku Kultury po zakupie nieruchomości w 2019 i do czasu wykorzystywania pomieszczeń barów podczas prac modernizacyjnych ośrodka, to kolejny krok w zmienianiu przestrzeni miasta.

Budynek, w którym mieściła się niegdyś kultowa "Modrzewianka" służył przez kilka lat jako bar azjatycki. Potem, podczas modernizacji ośrodka kultury - składowano tu narzędzia. W 2019 roku tereny te gmina przejęła w swoje posiadanie. Podczas sesji Rady Miejskiej w Grójcu w lutym 2021 roku, została podjęta uchwała, dzięki której zabezpieczono 150 tysięcy złotych na uporządkowanie tego terenu oraz rozbiórkę dwóch drewniaków, przy ulicy Kościelnej i Mogielnickiej. Teraz, tak jak zapowiedział burmistrz Grójca, Dariusz Gwiazda, budynek "Modrzewianki" został rozebrany łącznie z fundamentami.
Projekt rewitalizacji parku obejmie również fragment przestrzeni miejskiej. Po 10 sierpnia rozpoczną się prace rozbiórkowe starego betonowego murka, tak zwanej "grzędy".

Na czym polega ten projekt?

- Teren znajduje się w obszarze rewitalizacji i będzie dostosowany funkcjonalnie do parku miejskiego i ośrodka kultury. W przyszłości, jeśli gmina Grójec uzyska zapewnienie otrzymania środków zewnętrznych, teren ten pozwoli na zaprojektowanie nowego budynku ośrodka kultury lub rozbudowę istniejącego — pisał niedawno na Facebooku Dariusz Gwiazda. - Budynek starego dworca PKS doczeka się wreszcie modernizacji (ma być lokalem polskiej sieciówki cukierniczej "Putka"), która nastąpi nie wcześniej jak na jesieni 2021 oku, po uchwaleniu przez radę miejską zmiany Miejskiego Planu Zagospodarowania dla tego obszaru - oznajmia burmistrz Grójca.

Co z parkiem miejskim?

Ginący trawnik, brak czystości i ładu przestrzennego w parku to problemy, które uniemożliwiają pełnienie przez niego funkcji miejsca rekreacyjnego. Kwestią zauważaną i piętnowaną przez włodarza Grójca są siedliska wielu ptaków, które w tym miejscu notorycznie rozbudowują sobie gniazda. Trudno odpoczywa się w miejscu bezustannie zaśmiecanym i , zdaniem Dariusza Gwiazdy, należałoby te siedliska zlikwidować. - Trzeba selekcjonować ptaki, przylatujące na ten teren - radzi burmistrz. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oficjalnie odrzuciła jednak taki wniosek. Nie można usuwać gniazd gawrona, gdyż są one pod ochroną.
Z pewnością istnieje wiele koncepcji modernizacji tego parku. - Bardzo chcemy, by były to jednak przede wszystkim "zielone płuca miasta" - przyznaje burmistrz. - Pragniemy zostawić tu jak najwięcej zieleni. Być może zasadzimy nowe drzewa, na pewno uporządkujemy miejsca przy pomnikach, od strony Piłsudskiego i Piotra Skargi, może uda się zamontować tam nawodnienia, wzbogacić glebę, gdyż rośliny bardzo źle się tam rozwijają. Postaramy się, by był to obszar gęstej zieleni, stworzymy dogodne alejki spacerowe, postawimy ławeczki - opowiada włodarz.

Kiedy to nastąpi?

Najpierw Wydział Ochrony Środowiska ma przygotować specyfikację, a następnie ogłoszony zostanie przetarg na wykonanie projektu. Całość prac modernizacyjnych może potrwać do października 2021 roku. - Wtedy też na pewno wyłonimy projekt budowy terenów rekreacyjnych na ulicy Sienkiewicza (około 0,8 hektara powierzchni) - dodaje Dariusz Gwiazda.
Realizacja tych celów wymaga nakładów finansowych w wysokości ponad 100 tysięcy złotych na rewitalizację parku miejskiego oraz 50 tysięcy złotych na wykonanie projektu niewielkiego parku przy ulicy Sienkiewicza.
Wszystko wskazuje więc na to, że przyszła wiosna będzie już na dobre rozwijała swoje kwiaty na nowych, odświeżonych, czystych terenach miejskich Grójca. Miasto powlecze zielona, atrakcyjna szata, by mogło się lżej i zdrowiej oddychać.

Rozbiórki kolejnych budynków

Na rozbiórkę drewniaka przy ulicy Mogielnickiej 6 oraz na remont kamienicy po wybuchu butli przy ulicy Armii Krajowej 30 jeszcze trzeba będzie poczekać, gdyż gmina nie ma jeszcze ostatecznej decyzji konserwatora zabytków.
Natomiast drewniak przy ulicy Kościelnej 3, co prawda uzyskał zgodę konserwatora zabytków, ale od wielu lat toczy się w tej sprawie proces sądowy w celu ustalenia właściciela działki, na której stoi budynek.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie