Modelka plus size pokazała, jak wygląda jej ciało po bliźniaczej ciąży. Zdjęcia bez retuszu propagują ciałopozytywność

Katarzyna Dębek
Katarzyna Dębek
Ashley Graham – modelka i influencerka pokazała ciało trzy miesiące po porodzie bliźniąt.

Licencja zdjęcia: https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/legalcode
Ashley Graham – modelka i influencerka pokazała ciało trzy miesiące po porodzie bliźniąt. Licencja zdjęcia: https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/legalcode Wikimedia Commons/(autor)/CC BY 3.0/cropped
Udostępnij:
Ashley Graham to znana modelka plus size oraz prezenterka telewizyjna, która odniosła ogromny sukces w branży medialnej. Pojawiała się na okładkach wielu magazynów, takich jak Vogue i Glamour. Prywatnie jest mamą trójki dzieci i osobą propagującą nurt body positive.

Influencerka niedawno urodziła bliźniaki i postanowiła pokazać, jak wygląda jej ciało po porodzie takim, jakim jest ono naprawdę – bez żadnych filtrów i upiększeń. Tym samym chce wesprzeć inne kobiety, które martwią się swoimi nieidealnymi sylwetkami.

Modelka, mama i kobieta znająca swoją wartość

Ashley Graham jest mamą trójki chłopców. Jej pierwszy syn urodził się w 2020 roku i od tej pory w mediach społecznościowych tworzy treści związane z macierzyństwem oraz problemami z tym związanymi, a także samooakceptacją.
W 2022 roku na świecie powitała kolejne dzieci – bliźniaki, którymi pochwaliła się na jednym ze zdjęć na Instagramie, tak je opisując:

– Moi chłopcy byli najlepszymi przewodnikami i przypomnieli mi, że mogę robić trudne rzeczy. To nie było łatwe doświadczenie, ale warte było tych wszystkich chwil. Wciąż nie mogę uwierzyć, że mam trójkę dzieci. Nie mogę się doczekać, aby wkrótce podzielić się z wami moimi doświadczeniami z porodu i pierwszych tygodni po.

W kolejnych dniach dzieliła się ze swoimi fanami tym, jak wygląda jej życie z trójką dzieci, trudnościami, z jakimi musi zmierzyć oraz typowo normalnymi czynnościami, takimi jak karmienie piersią bliźniaków.

„Hej, nowy brzuszku. Przeszliśmy razem przez wiele. Dziękuję ci!”

Ostatni post modelki zatytułowany: „Hej, nowy brzuszku. Przeszliśmy razem przez wiele. Dziękuję ci!” to manifest kobiety i krok w kierunku propagowania ruchu body positive. Na zdjęciu widać Ashley i jej brzuch, piersi i nogi trzy miesiące po porodzie. Pokazała się bez żadnego retuszu i filtrów. Dzięki temu można zobaczyć, jak naprawdę wygląda kobiece ciało po ciąży.

Modelkę obserwuje prawie 18 mln ludzi, z czego większą część stanowią kobiety. Obserwatorki są jej wdzięczne za to, że szczerze prezentuje blaski i cienie macierzyństwa, a także swój wygląd po ciąży i urodzeniu bliźniaków. Pod postem pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy pań, które dziękują Ashley za odwagę i pokazywanie rzeczywistości i prawdy.

Postawa modelki i propagowanie nurtu body positive jest godna pochwały. Wiele kobiet martwi się, że ich ciało po ciąży nie będzie takie jak wcześniej. Ale czy coś jest w tym złego? Najważniejsze, żeby pokochać siebie taką, jaką jesteś i zaakceptować to, że wszystko się zmienia – ludzkie ciało również!

Materiały promocyjne partnera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bo siła jest kobietą. Relacja z Forum Kobiecości

Wideo

Materiał oryginalny: Modelka plus size pokazała, jak wygląda jej ciało po bliźniaczej ciąży. Zdjęcia bez retuszu propagują ciałopozytywność - Strona Kobiet

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie